Hamaki podróżnicze to już nie nowość. Jednak taki wymiar hamaków podróżniczych to innowacja, która wprowadza podróże z plecakiem w całkiem nowy wymiar!
Podróżując z plecakiem po górach, lasach i po naszych pięknych Mazurach, nie trzeba się już martwić niewygodnym noclegiem na często mokrej ziemi i o korzeniach, patyczkach i innych kamyczkach wbijających się w każdy centymetr ciała. Problemem nie będą nawet chmary komarów i inni wielonożni nieznajomi, zazwyczaj nieproszeni a jednak szukający towarzystwa. Wszystkie te nieprzyjemności i niedogodności podróżnicze można zostawić w pakamerze, obok dziurawego namiotu i śledzi.
Hamak podróżniczy to istne cudo. Jest niewiarygodnie lekki, jego waga nie przekracza 850 gram (sic!), nad wyraz wytrzymały, utrzymuje do 180 kg; szybko schnący, wykonany z jedwabiu spadochronowego; i kompaktowy, ponieważ mieści się w pokrowcu mniejszym od śpiwora. Czego można chcieć więcej? Łatwego montażu? To również znajduje się na liście zalet hamaków podróżniczych. Wystarczą dwie linki żeglarskie i podstawowy supeł zaciskowy, no i oczywiście dwa drzewa. 
Akcesoria do hamaków podróżniczych również prezentują się bardzo ciekawie. „Niezwiewalny” ręcznik plażowy, z kieszeniami na piasek na każdym rogu i lekki tak samo jak hamak, i oczywiście niezbędna moskitiera, gęsta siatka, przez którą ciężko by było przelecieć muszce owocówce.












































